archiwum postów

Podróże

  • Dobro, zło i pas ziemi niczyjej....

    W weekend uczestniczyłem w fajnym męskim wypadzie. Tak się złożyło że tematem nadrzędnym tej podróży  była refleksja nad życiem. Pomknęliśmy furgonem z Warszawy aby rozmawiać, pomodlić się, po zastanawiać nad sobą. Tak się też złożyło że uczestniczyłem...

    15.03.2011 11:59 4
  • Dobry chleb życia....

    Pomiędzy Garwolinem a Lublinem jest zajazd Delfin. Prowadzi go z polotem i kulturą kobietka, która wie jak prowadzić taki biznes. Doskonała kawa, dobra kuchnia, przyjemna atmosfera i życzliwa obsługa.. A w dodatku wewnątrz piękne akwarium z morska wodą i rybami jakie...

    31.12.2010 17:18 6
  • Opowieść o Lubelskim Uniwersytecie i chińskim wspólniku :)

      Peregrynuję po Polsce motorem. Od kiedy machnąłem DR-ką 650 kilometrów w jeden dzień, nic mnie już nie zatrzyma :) Wpadłem na noc do kumpla. Kumpla wprawdzie nie było, ale jego 18 letni syn spełniał honory domu z klasą! Wprawdzie zaczęło się od małego...

    05.07.2010 11:46 8
  • My, zabójcy niewinnych sarenek :)

        Nie lubię bajerów technicznych, ale kupiłem zegar kwarcowy sterowany sygnałem czasu z zegara atomowego. W zegarze za 16 PLN jest odbiornik DCF do odbioru  sygnałów czasu, z zegara atomowego w Mainflingen ( Niemcy) . Sygnał nadawany jest...

    30.05.2010 12:49 4
  • Warszawa / Bielany / 5:50 rano.

    Przeżywam teraz zachwyt Polską. Głęboki i niekłamany. Niemniej zachwyt, to nie jest jednak zaślepienie. W ramach tego zachwytu chłonę łapczywie otoczenie. Dziś rano wracałem z lasu. Las teraz jest piękny dojrzały i zachwycający. „ Nie było nas, był las, nie...

    22.09.2009 22:01 11
  • Sierżant Garsija, Pan Nieomylny i Męczennica z Wyboru, no i ja..

      Wakacje okazały się dla mnie czasem realizacji zleceń od Klientów. I dobrze! Nie ma co narzekać w czasach kryzysu. Ale to też znaczy, że urlop jest mniej celebrowany i przemyślany a za to bardziej poszarpany, albo go nie ma w ogóle. Skoro tak, to wykorzystuję...

    12.08.2009 10:33 1
  • War & War....

      Jakiś czas temu pragnąłem przejść z jednego końca warszawskiej dzielnicy na drugi koniec. Jest to zbieżne z moją ostatnią koncepcją, aby tłuściochy dużo więcej używały nóg i roweru, a dużo mniej – auta. Niestety mam ciągle nawyki z lat '70, '80 i '90...

    09.08.2009 14:13 4
Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS

Mężczyzna jest tylko tak ostry,
jak jego nóż...


Zasłyszane na: knive.pl

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @GPS.65

    Zgodzę się i nie zgodzę.... Wczoraj byłem na filmie 3D Star Wars cz.1 i jakie wrażenia? No...

    15.02.2012 15:55

  • @EdytArek

    Film faktycznie świetny, buntowniczy. Widać że komuś się ulało.... zobaczyłem na...

    15.02.2012 03:27

  • Autorka.

    Koniec świata? Dla Żydów z Krasnegostawu i Izbicy już był w 1942..... "Jak tez musze...

    15.02.2012 01:24

  • @Trzy Zdania Trzy Slowa

    No ciekawa, ale ludzie nie są ciekawi tego co słychać wokół.. Jest RMF - jest zabawa! ...

    09.02.2012 02:13

  • @Tuskofil

    To raczej nie służy do słuchania tego co usłyszeć się da tylko tego co się nie da... To...

    09.02.2012 02:11

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Ulubione blogi i lubczasopisma

zamknij

Logowanie